Regionalna Rozgłośnia "Radio Opatów" powstała 5 grudnia 1990 roku. W lutym 1990 roku po raz pierwszy Radio Opatów odezwało się w eterze. Odzew był miły, toteż radiowcy nie mieli wątpliwości. Odtąd nadawano regularnie lecz nielegalnie. Chcąc "odpiracić" radio, gminne władze wystąpiły do Ministra Komunikacji o przyznanie częstotliwości. Sprawa przeciągała się do kwietnia 1994 roku. Toteż dalej radio nadawało nielegalnie (bez koncesji). Radio Opatów słyszalne było w każdy piątek, sobotę i niedzielę od 14.00 do 19.30.
Trafiono w gust słuchaczy. W rozgłośni pracowało 8 osób. Zapaleńcy ci pracowali społecznie. W 1994 roku złożono wniosek o przyznanie koncesji. Przesłuchania odbywały się w Rzeszowie i Warszawie, w których oprócz ekipy uczestniczył ówczesny burmistrz Opatowa mgr Jan Borek reprezentujący właściciela oraz zaprzyjaźnione Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Opatowskiej. We wniosku podkreślono, iż będzie to radio samorządowe. Przekonali komisję do swoich racji i otrzymali koncesję na 6 lat. Chciano również zwiększyć zasięg. Władze samorządowe potraktowały sprawę poważnie i w budżecie na rok 1995 na gminną radiofonię przeznaczyli 400 milionów starych złotych. Przyznano również etaty. Było to na tyle zasadne, iż koncesja obligowała do profesjonalizmu, a zwiększony czas nadawania wymagał większego nakładu pracy. Osoby, które do tej pory pracowały zaczęły rezygnować z pracy w radiu. Pierwszymi osobami zatrudnionymi na etat były dwie panie: obecna Redaktor Naczelna radia mgr Barbara Kasińska i Renata Wyrzykowska. To dzięki nim powstała pierwsza ramówka programowa i zostały wydłużone godziny nadawania (od środy do soboty w godz.16-20). Z czasem program radia został rozszerzony na cały tydzień. Po reformie samorządowej Opatów stał się powiatem, a więc należało zwiększyć zasięg radia. Tak też się stało. Zakupiono nowe anteny i radio swym zasięgiem objęło cały powiat opatowski. Radio Opatów było radiem samorządowym do roku 2001. Decyzją KRRiT rozgłośnie takie nie mogły istnieć, gdyż mogłyby być nieobiektywne. Tak więc radio musiało zmienić własciciela z Urzędu Miasta i Gminy na Opatowski Ośrodek Kultury. Dziennikarze zostali etatowymi pracownikami O.O.K. Ministerialna tabela nie zawiera etatu dziennikarza, więc redaktorzy zatrudnieni są na etatach instruktorskich, a redaktor naczelna na etacie kierownika sekcji podlegającego dyrektorowi O.O.K.
Obecnie
Od października 2006 roku Radio Opatów nadaje z wyremontowanego przez Opatowski Ośrodek Kultury studia. Przez okres dwóch miesięcy dziennikarze pracowali w iście spartańskich warunkach. Mimo wszystko Radio nadawało dla swoich słuchaczy. Dzięki środkom finansowym w budżecie Opatowskiego Ośrodka Kultury zagwarantowanym przez Burmistrz Krystynę Kielisz i Radę Miejskš, dyrektor O.O.K. mógł zaplanować i przeprowadzić generalny remont pomieszczeń, a także zakupić nowy sprzęt. Czteroosobowa załoga techniczna O.O.K. wykonała wszystkie prace remontowe: zamontowali na ścianach pomieszczeń radiowych wysokiej klasy materiał dźwiękochłonny "Ecofon" sprowadzonym z Niemiec, założyli nowe okna studyjne również dźwiękochłonne, wydzielili dodatkowe pomieszczenie, w którym mieszczą się 3 stanowiska reporterskie i 2 stanowiska internetowe. Remont i nowy sprzęt zaprojektowała specjalistyczna firma Grzegorza Mochtaka z Sosnowca. Dyrektor Staniszewski zdecydował się podpisać umowę z tą właśnie firmą, ponieważ jej oferta mieściła się w granicach zaplanowanego budżetu i zawierała wysokiej klasy materiały, sprzęt i urządzenia radiowe. Nowoczesny stół emisyjny renomowanej firmy SOUNDCRAFT RM 105, profesjonalny program emisyjny DYNAMIX oraz sprzęt komputerowy do nagrań i montażu programów, to komponenty, które w znacznym stopniu ułatwiły pracę dziennikarzom.
Dyrektor Staniszewski zakupił dla O.O.K. szybkie łącze internetowe DSL. Obecnie wszystkie sekcje O.O.K. w tym Radio Opatów posiadają komputery przyłączone do tej sieci. Przesyłanie informacji i plików z muzyką odbywa się więc drogą kablową. Dziennikarz prowadzący emisję siedząc w fotelu komunikuje się poprzez sieć z komputerami we wszystkich pomieszczeniach. Przypomnijmy,ze przed remontem każdą piosenkę należało przynieść na płycie lub kasecie z innego pomieszczenia. Staniszewski zakupił także skórzaną kanapę i elegancką ławę dla gości nagrywających w studio, a także nowoczesne meble biurowe dla kierownika R.O. Wszystko to po to, aby dziennikarzom ułatwić pracę, a goście postrzegali redakcje jako nowoczesną. Przeprowadzony remont znacznie poprawił jakość dźwięku i emisję nadawnych programów. Jakością nie odbiegamy już od dużych stacji radiowych.
Kolejnym etapem rozwoju R.O. jest decyzja dyrektora Opatowskiego Ośrodka Kultury o zakupie mostu bezprzewodowego. Po zainstalowaniu radiolinii sygnał wyjściowy ze studia wędruje droga radiową do nadajnika znajdujacego się przy ul. Leszka Czarnego. Uniknięto w ten sposób przerw w nadawaniu programu spowodowanych nagminnym przecinaniem kabla ziemnego. Przy podejmowaniu tej decyzji dyrektor brał pod uwage też przypadek, kiedy to ładunek elektryczny pochodzacy od uderzenia pioruna w antenę przywędrował po kablu do studia. Na szczęście poza paniką nikt nie ucierpiał.
Radio Opatów jako sekcja Opatowskiego Ośrodka Kultury ciągle sie rozwija. Realizowane są nowe pomysły programowe. Oragnizowane są dni otwarte dla szkół. Pracuje młodzież odbywająca staż w O.O.K. Przeprowadzony był program ze środków Polsko-Amerykańskiej fundacji.
Ostanio dyrektor O.O.K. zakupił dla Radia: 2 zestawy słuchawek AKG, głosniki EDIROL, UPS, RDS. Podpisał też umowę licencyjną z firmą PARIS MUSIC na dostarczanie legalnych dżingli muzycznych.
Opatowski Ośrodek Kultury zatrudnia czterech pracowników etatowych w sekcji Radio Opatów:
kierownik - mgr Barbara Kasińska,
instruktor ds/radia - mgr Anna Jachowicz,
instruktor ds/radia - mgr Monika Głąb,
instruktor ds/radia - mgr Sandra Krakowiak,
sześciu współpracowników społecznych, stażyści O.O.K. Program radia, a zwłaszcza audycje muzyczne ciesza się ogromną popularnością wśród słuchaczy (o czym świadczy ogromna liczba telefonów i smsów). Jest to radio o profilu informacyjno-muzycznym. Charakter programu wynika z koncesji. W szesnastogodzinnym czasie nadawania każdy znajdzie coś dla siebie. Działania Wojciecha Płódowskiego i jego kolegi, którzy zaczęli rozbierać maszt, antenę i inne urządzenia na dachu byłej spółdzielni inwalidów przy ul. Leszka Czarnego w Opatowie nie były sabotażem.
|